Data: 9 czerwca 2018 godzina: 15:37
Wczoraj we dwoje byliśmy w Woli Gułowskiej rowerami. W tym roku dopiero po raz pierwszy, miejmy nadzieję że nie ostatni. Dziś postanowiłem sam zwiedzić nowe tereny i byłem w Ksawerynowie, Mysłowie, Woli Mysłowskiej i przez Jarczew wróciłem do domu. Że byłem w Woli Mysłowskiej o tym świadczy zdjęcie. Szkoda, że trudno spotkać ludzi których by można poprosić o zrobienie zdjęcia. Przejechałem 48 km i akumulator wytrzymał trasę więc nie jest źle.